• ReklamaA1 - silpol v2

Szukaj

    Reklama
    B1 - IGP 02.02-31.12 Julian

    Aktualności i przegląd rynku

    Wydanie nr: 1(45)/2007

    Aktualności i przegląd rynku

    Przegląd inwestycji

    ponad rok temu  01.01.2007, ~ Administrator   

    Strona 1 z 2

    Aby uzyskać równomierny rozkład powłoki, 24 lakierników pracuje jednocześnie obok siebie



    Lakierowanie jest ostatnim przed wysyłką etapem w procesie produkcji samolotu Airbus 380. Przewidziany z założenia na dziesięć do dwunastu dni roboczych proces lakierowania stawia zarówno pracownikom, jak i technice najwyższe wymagania.




    Zakład Airbus w Hamburgu, w dzielnicy Flinkenwerder, swoją wielkością przypomina niewielkie miasteczko. Z 12 tysiącami pracowników jest drugim co do wielkości oddziałem A380 w ramach konsorcjum europejskiego. Zakład w Hamburgu odpowiada w sumie za cztery wymagające pakiety robocze wszystkich A380: montaż struktury i wyposażenia, kompletne wyposażenie wewnętrzne kabin pasażerów, wyposażenie pomieszczeń towarowych i lakierowanie. Lakierowanie jest ostatnim etapem procesu produkcji przed odbiorem końcowym i wysyłką samolotu do klienta. Z przeznaczonej do lakierowania powierzchni samolotu A380 na kadłub przypada 3100 mkw, a na powierzchnie nośne 850 mkw. Lakiernię stanowi hala o wymiarach 213 x 105 m, wykonana zgodnie z najnowocześniejszą techniką budowlaną. A380, zabezpieczony podkładem ochronnym, dostarczany jest na lakiernię, gdzie zostają nałożone kolejno warstwa gruntująca i końcowa warstwa nawierzchniowa. Już samo ustawienie samolotu w lakierni jest wyzwaniem, ponieważ A380 przy długości 73 m i ze swoją prawie 80-metrową szerokością jest ustawiany z dokładnością do 3 cm. Po zainstalowaniu pomostów roboczych otaczających samolot, pracownicy przeprowadzają jego dokładną kontrolę. Następnie wykonują maskowanie i zabezpieczanie wszystkich elementów konstrukcji, które nie powinny być pomalowane. Aby całkowicie polakierować samolot, na jednej zmianie zaangażowanych jest 40 lakierników. Lakiernia pracuje na cztery zmiany przez siedem dni w tygodniu.

    – Największym wyzwaniem jest przy tym lakierowanie kadłuba, kiedy to, aby uzyskać równomierny rozkład powłoki, 24 pracowników pracuje obok siebie jednocześnie – mówi Kai Heimes, kierownik produkcji w lakierni. Wykorzystując zainstalowane w hali pomosty teleskopowe, lakiernicy mogą dotrzeć od góry do każdego zakamarka samolotu. – Przy pracy na wysokości, dochodzącej aż do 25 metrów, nasi lakiernicy nie mogą mieć zawrotów głowy. Podczas szkoleń i treningów przećwiczyliśmy więc także awaryjne zjazdy na linie. To zmniejsza strach przed pracą na wysokościach nietypowych dla lakierników – mówi kierownik produkcji. Dolne części samolotu są lakierowane z platform roboczych, którymi można dowolnie, według potrzeb, przemieszczać się po posadzce hali.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...