• ReklamaA1 - silpol v2

Szukaj

    Reklama
    B1 - IGP 01.04 - 31.07 Julian

    Farby dekoracyjne

    Artykuły branżowe

    Farby dekoracyjne

    2 miesiące temu  24.05.2021, ~ Administrator   

    Farrow & Ball – jedna z bardziej znanych brytyjskich marek farb dekoracyjnych i tapet – przechodzi na własność koncernu Hempel.

    Użytkownikom produktów marki Farrow & Ball zapewne zmiana jej właściciela nie zrobi większej różnicy. Może jednak przyczynić się do zwiększenia ich zasięgu i dostępności m.in. dzięki wykorzystaniu rozbudowanych łańcuchów dostaw i długoletnich relacji handlowych koncernu Hempel. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że Hempel od dłuższego czasu dąży do wzmocnienia swojej pozycji na rynku produktów dekoracyjnych, a zakup i rozwój marki Farrow & Ball jest do tego świetną okazją.

    Farrow & Ball to bardzo znana brytyjska marka farb dekoracyjnych i tapet z segmentu premium. Jej produkty charakteryzują się bogatą kolorystyką oraz ekologicznym charakterem, chętnie wykorzystywane przez prywatnych użytkowników, projektantów i instytucje kulturalne na całym świecie. W ubiegłym roku obroty firmy przekroczyły 100 mln euro.

    Zakup Farrow & Ball ma przybliżyć firmę Hempel do urzeczywistnienia jej celu na 2025 r., tj. podwojenia przychodów do 3 mld euro. – Jestem bardzo dumny, że poczyniliśmy kolejny krok na drodze do podwojenia wartości naszej firmy. Przejęcie Farrow & Ball to kolejny dowód na to, że konsekwentnie dążymy o zajęcia wiodącej pozycji w kluczowych segmentacji i rynkach docelowych – podsumowuje Lars Petersson, prezes i dyrektor wykonawczy Grupy Hempel.

    Zakup ma zostać sfinalizowany w drugiej połowie 2021 r. po spełnieniu wymogów formalnych.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

    • 0
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 1
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      SMUTNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...
    do góry strony