• Reklama
    A1 - kabe

Szukaj

    Reklama
    B1 - konica minolta 18.02.2022-31.03.2023 Bogumiła

    Wywiady

    Wydanie nr: 1(123)/2020

    Artykuły branżowe

    Wywiady

    ponad rok temu  26.02.2020, ~ Administrator   

    Strona 2 z 4

    – A co powiedzą Panowie o produktach dostępnych na rynku i ich dostawcach – w którym kierunku będą podążali dostawcy ciekłych rozwiązań lakierniczych?
    KP: – W ostatnich dwóch latach można zaobserwować znaczny wzrost liczby firm konkurujących na tym rynku, a także zwiększyła się istotnie aktywność handlowców. Od naszych klientów otrzymujemy sygnały, że rynek zaczyna być nieco męczący, ponieważ czasami klienci są wręcz nękani coraz to nowymi dostawcami, handlowcami i/lub markami produktów. Myślę, że to pokazuje również, iż ten rynek ma przed sobą spory potencjał i perspektywy, a wielu graczy rynkowych chciałoby uszczknąć co nieco z tego wielkiego tortu. Trudno mi ocenić, w którym kierunku będą zmierzali dostawcy, mogę jedynie przedstawić koncepcję, jaką my stosujemy. W naszej filozofii współpracy z klientem skupiamy się na szerokim wspieraniu rozwoju biznesu klienta. Efektywność, tempo pracy, jakość, podnoszenie kwalifikacji kadry lakierniczej i kadry zarządzającej, odpowiednie przygotowanie procesów i ich skrócenie, dobór właściwego sprzętu, bhp itd. – elementy te w połączeniu z właściwym doborem systemu lakierniczego tworzą wartość dla klienta. My nie myślimy o sobie jako o dostawcy lakierów przemysłowych, ale jako partnerze pomagającym w rozwoju biznesu naszego klienta. 
    AJ: – Patrząc nieco wstecz, wydaje się, że już minął czas w Polsce dla tych nowych graczy. Teoretycznie znaczna część tortu została podzielona. W ostatnich latach weszło sporo nowych dostawców – większych i mniejszych – nie będę wymieniał tych firm, ale mogę powiedzieć, że mimo iż rynek jest dość nasycony, to ciągle pojawia się ktoś nowy. W ostatnim czasie widzimy też wejście nowego większego gracza z farbami ciekłymi, co znów pozwala nam stwierdzić, że warto kontynuować to, co zaczęliśmy kilka lat temu. Warto jednak zwrócić uwagę na poziom i jakość usług, jakie są przez nie reprezentowane/oferowane. Dziś klienci podnoszą poprzeczkę jakości coraz wyżej i nie każdy dostawca jest w stanie spełnić te oczekiwania. My staramy się sprostać tym oczekiwaniom zarówno w sferze jakości, jak i kosztowej, optymalizując je indywidualnie dla danego klienta.

    – Coraz bardziej restrykcyjne wymogi środowiskowe i większa świadomość związana z ochroną środowiska wymuszają poniekąd na producentach powłok opracowywanie bardziej zrównoważonych produktów. Czy czeka nas na rynku farb ciekłych ekorewolucja?
    KP: – Cóż, przepisy, jakie są, większość wie. To, czy są one przestrzegane i czy służby rzetelnie to sprawdzają, to już niestety inna sprawa. Ja powiem tak – biorąc pod uwagę, że głównym rynkiem zbytu, poza rynkiem rodzimym, są kraje Europy zachodniej, myślę, że nawet bez odpowiednich działań służb kierunek eko będzie konieczny. Już teraz wiele firm oferujących swoje wyroby na rynku niemieckim otrzymuje zapytanie, czy produkty, które kupują, są polakierowane wyrobami niskoemisyjnymi lub wodorozcieńczalnymi. 
    AJ: – W zasadzie można powiedzieć, że świadomi dostawcy już się dostosowali do obecnie obowiązujących dyrektyw i nie ma z tym problemu. Przełom w tej kwestii był w latach 2007 i 2010, który w pewnej mierze dotyczył również przemysłu metalowego. Oczywiście od tamtej pory wiele się zmieniło, szczególnie na płaszczyźnie zgłaszania malarni mokrych do odpowiednich instytucji, a także wykonywania odpowiednich operatów z udziałem farb ciekłych konkretnego producenta. W tej kwestii czujemy się pewnie i spełniamy wszelkie normy środowiskowe. Dostarczamy klientom pełną dokumentację, aby i oni czuli się komfortowo w przypadkach dokonywanych kontroli, które są coraz dokładniejsze. Oczywiście jest też tak, że w przypadkach modernizacji lakierni przemysłowej lub budowy zupełnie nowych lakierni jest konieczność zastosowania zupełnie nowych receptur pod względem emisyjności. Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie i zdarza się, że przyszły produkt jest opracowywany w laboratorium zupełnie od zera.
    KP: – Dokładnie. Właśnie dlatego też uważamy, że ważne jest nie tylko dostarczanie odpowiednich rozwiązań eko, ale także edukowanie klientów w różnych zakresach – również w tym związanym z normami emisji oraz trendami i perspektywami rynkowymi. 

    GALERIA ZDJĘĆ

    Arkadiusz Jarzyński
    Karol Polechoński
    Wzrost efektywności, automatyzacji i profesjonalizacji

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 4

    • 4
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      SMUTNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...

    WYDANIE 1(123)/2020

    Reklama
    C1 - prenumerata