Dlaczego nowoczesne lakiernie odchodzą od ręcznego mieszania farb 2K i 3K?
Jeszcze kilkanaście lat temu ręczne mieszanie farb dwuskładnikowych było standardem w wielu lakierniach przemysłowych. Operator odmierzał bazę, utwardzacz, ewentualnie trzeci składnik, mieszał materiał i przygotowywał ilość potrzebną do danego zlecenia.
Dziś coraz więcej zakładów zaczyna odchodzić od tego modelu. Nie dlatego, że sama chemia lakiernicza przestała działać. Powód jest inny. Zmieniły się wymagania wobec procesu lakierniczego.
Nowoczesna lakiernia ciekła musi dziś pracować bardziej przewidywalnie, zapewniać powtarzalną jakość aplikacji niezależnie od zmiany produkcyjnej, zużywać mniej materiału, ograniczać odpady, szybciej zmieniać kolory i lepiej kontrolować koszty. Przy rosnących cenach farb, utwardzaczy, rozpuszczalników, energii i pracy operatorów każda niewykorzystana porcja mieszanki 2K lub 3K ma realny wpływ na wynik produkcji.
Dlatego coraz częściej pytanie nie brzmi już: czy ręczne mieszanie farb nadal jest możliwe?
Tylko: czy ręczne mieszanie farb nadal jest opłacalne?
Ręczne mieszanie farb 2K i 3K to źródło ukrytych kosztówW wielu lakierniach koszt procesu nadal analizuje się głównie przez pryzmat ceny farby,...
Treść dostępna tylko dla prenumeratorów
Jeśli nie masz jeszcze prenumeraty kliknij tutaj i zamów ją już dziś
Zaloguj lub zarejestruj się, aby przeczytać całość
Zaloguj się
Zaloguj się do konta użytkownika.






