
Przedostatnim zagadnieniem jest dobór medium grzewczego. I tu też nie ma jednoznacznych odpowiedzi, bo wszystko zależy od indywidualnych aspektów konkretnej instalacji. Osobiście uważam, że najlepszym technicznym rozwiązaniem jest zastosowanie palnika gazowego na ogień bezpośredni, przy którym cała energia cieplna powstała przy spalaniu trafia do kabiny. Niestety, aktualnie ceny i przyszłość paliw kopalnych stawiają tę technologię pod znakiem zapytania. Alternatywą jest wykorzystanie palnika olejowego z tradycyjnym wymiennikiem ciepła. Warto tutaj zastosować jednostkę o podwyższonej sprawności z palnikiem w wersji dwustopniowej. Kolejną możliwością jest wykorzystanie grzałek elektrycznych sparowanych z wewnętrznymi panelami endotermicznymi wspomagającymi proces suszenia. Rozwiązanie ciekawe, jednak wymagające dużych mocy przyłącza prądu na poziomie 100–250 kilowatów przy najmniejszych kabinach, a także zasobnego portfela do opłacania późniejszych rachunków.
Wszystkie te przemyślenia należy dostosowywać do konkretnych przypadków i nie zawsze mają one zastosowanie. Niemniej stanowią szkielet poprawnego doboru lakierni.

Paweł Frey
tel. 502 792 906
www.kabina-lakiernicza.pl






