• Reklama
    A1 - eko color 08.11-31.12.2025 Julian

Szukaj

    ReklamaB1 - EcoLine 04.2021-12.2025 Bogumiła

    Lakiernictwo Ciekłe

    Wydanie nr: 6(152)/2024

    Artykuły branżowe

    Lakiernictwo Ciekłe

    ponad rok temu  23.12.2024, ~ Administrator,   Czas czytania 4 minuty

    Czy wielkość kabiny ma znaczenie i które turbiny są lepsze?

    Już od jakiegoś czasu miałem zamiar napisać artykuł o różnych aspektach dotyczących urządzeń do wspomagania procesu lakierowania, potocznie zwanych lakierniami. Branżę jako taką można zaliczyć do niszowych dziedzin gospodarczych. Kabiny to urządzenia, które najczęściej kupuje się raz w życiu, a ich proces eksploatacji może trwać nawet przez 20–30 lat. 

    Od początku istnienia kabiny niewiele się zmieniły, nie było żadnej rewolucji lub przejścia na całkiem nową technologię. Na przestrzeni lat producenci dokonywali jedynie drobnych zmian podnoszących wydajność wentylacji i oświetlenia. A ostatnimi czasy zaczęto szeroko stosować elektronikę wspomagającą proces wentylacji i grzania. Pomimo prostoty tych urządzeń krąży o nich wiele nieścisłych informacji, które często powtarzane stały się poniekąd „prawdą”. Dlatego w tym artykule chciałem zająć się częścią z nich, a także sprostować niektóre z ogólnie przyjętych poglądów.
    Pierwszym i najbardziej prostym przykładem jest mit, że większa kabina lakiernicza jest bardziej kosztowna w eksploatacji niż mniejsza. Nie jest to do końca prawdą. Aby to wyjaśnić, należy sobie zadać pytanie, co w lakierni generuje największe koszty? Na pierwszym miejscu będzie to ogrzewanie przepływającego powietrza. Stąd też wynika, że malowanie nie zależy od gabarytu obudowy, w której lakierujemy, a jedynie od wydajności jej pieca grzewczo-wentylacyjnego. Im większe silniki i turbiny, tym mocniejszy palnik i jego zapotrzebowanie na energię do grzania. Reasumując, im większa wydajność, tym większe koszty. Na przykład do obudowy o wymiarach 7 × 4 można zastosować wentylację z dwoma silnikami 5,5 kW, a także z dwoma silnikami 11 kW i tu różnica w koszcie malowania przy pełnej wentylacji oraz czystych filtrach będzie prawie dwukrotna. 

    I tak, mały przepływ to małe koszty, zwłaszcza zimą, a im większy przepływ, tym proporcjonalnie drożej

    Na pewno będą pewne różnice w kosztach eksploatacji filtrów w kabinie (sufit i podłoga to większa obudowa, a więc większe koszty, ale różnice w skali roku będą prawie pomijalne przy zestawieniu z kosztami wentylacji). 
    Kolejną półprawdą jest kwestia wyższości turbin z dużymi łopatkami z napędem bezpośrednim nad tradycyjnymi promieniowymi z napędem paskowym. Przyjęła się opinia, głównie propagowana przez jednego z włoskich znanych producentów, że jego kabiny są bardziej wydajne, ponieważ zastosowano w nich turbiny z bezpośrednim napędem. Nic bardziej mylnego – turbina bezpośrednia w zestawieniu z tą tradycyjną przy wykorzystaniu takich samych silników będzie, niestety, dysponować mniejszym wolumenem powietrza, czyli potocznie wydajnością. Już tłumaczę, z czego to wynika. Posłużę się zestawieniem turbiny z dużymi łopatkami z zastosowaniem silnika 11 kW i jej poniekąd odpowiednikiem – turbiną promieniową z małymi łopatkami z takim samym silnikiem z przekładnią pasową. Przy silniku 11 kW i obrotach silnika na poziomie 1400 odczytujemy z wykresu charakterystyki, że w tym punkcie pracy turbina ma wydajność na poziomie 28 tys. m sześc./h i dysponuje sprężem na poziomie 1200 Pa. Jej odpowiednik przy 800 obr./min ma wydajność 32 tys. m sześc./h i 800 Pa. Jaki z tego wniosek? Tradycyjna turbina ma 15% większy wydatek powietrza z takiej samej mocy silnika, ale ma mniejszy spręż. Czyli przy swoim dużym przepływie ma mniejsze zdolności do pokonywania oporów. Jak te dane mają się w praktycznych zastosowaniach w kabinie lakierniczej? I tak w nawiewie kabiny, gdzie mamy małe opory tłoczenia (krótki kanał czerpni, cienkie filtry wstępne o małym oporze i filtry sufitowe o dużej powierzchni), ten spręż nie jest nam potrzebny i bardziej potrzebujemy dużego przepływu powietrza. Dlatego turbina tradycyjna jest tu zdecydowanie lepszym wyborem, bo to ona decyduje o wydajności lakierni. Natomiast na wylocie znacznie lepiej sprawdza się turbina z dużymi łopatkami, ponieważ potrafi ona dzięki swojemu dużemu ciśnieniu pokonać znaczne opory powstające na wylocie kabiny. Mamy tu zatykające się filtry podłogowe, zestaw filtrów w agregacie wyciągowym i kanał wyrzutni, który musi być wyprowadzony na zewnątrz budynku na ogół ponad dach. Bardzo często stosunkowo nowe kabiny wyposażone w duże silniki np. 11 kW i turbiny bezpośrednie mają problemy z prawidłowym ściąganiem odkurzu w trakcie malowania. Optymalnym rozwiązaniem jest turbina tradycyjna w nawiewie, a bezpośrednia z dużymi łopatkami w wyciągu. Niewielu producentów stosuje takie rozwiązanie, a gdy chcą, aby ich urządzenie dysponowało odpowiednią wydajnością, montują większe turbiny i silniki. 
    O kolejnych aspektach lakierni opowiem w drugiej części artykułu. 

    Paweł Frey
    tel. 502 792 906
    www.kabina-lakiernicza.pl