Szukaj

    Przygotowanie Powierzchni

    Wydanie nr: 5(109)/2017

    Artykuły branżowe

    Przygotowanie Powierzchni

    ponad rok temu  27.11.2017, ~ Administrator   

    Firma Rosti Automotive Pickering zastąpiła etap czyszczenia ręcznego całkowicie zautomatyzowanym procesem czyszczenia strumieniem suchego lodu i osiągnęła zwrot z inwestycji po zaledwie trzech miesiącach.

    Firma Rosti Automotive Pickering zastąpiła etap czyszczenia ręcznego całkowicie zautomatyzowanym procesem czyszczenia strumieniem suchego lodu i osiągnęła zwrot z inwestycji po zaledwie trzech miesiącach.

    Strona 1 z 3

    Czyszczenie suchym lodem – optymalne przygotowanie powierzchni z tworzyw sztucznych przed lakierowaniem 

    Jeśli chodzi o lakierowanie tworzyw sztucznych, obróbka wstępna ma zdecydowany wpływ zarówno na jakość, jak i na koszty. Firma Rosti Automotive Pickering zastąpiła etap czyszczenia ręcznego całkowicie zautomatyzowanym procesem czyszczenia suchym lodem, aby zapewnić niezbędny stopień czystości do nałożenia trwałej warstwy bazowej na zewnętrzne części samochodowe. Zmiana spowodowała znaczne zmniejszenie wskaźnika odpadów oraz istotną poprawę jakości, rentowności i aspektów zrównoważonego rozwoju. W rezultacie firma Rosti Automotive Pickering osiągnęła zwrot z inwestycji po zaledwie trzech miesiącach.

    Rosti jest firmą działającą na rynku międzynarodowym i zajmującą się formowaniem wtryskowym tworzyw sztucznych. Jest podzielona na dwie grupy. Firma Rosti Group zajmuje się produkcją opakowań, urządzeń do użytku prywatnego i profesjonalnego, urządzeń biurowych i zagadnieniami z zakresu nauk przyrodniczych. Firma Rosti Automotive Group, posiadająca cztery zakłady produkcyjne w Wielkiej Brytanii, zajmuje się natomiast projektowaniem i produkcją części zewnętrznych i wewnętrznych oraz ich montażem dla wiodących na świecie producentów pojazdów. Zakład położony w Pickering w hrabstwie North Yorkshire posiada dwie linie lakiernicze.

    System wykorzystujący myjki ciśnieniowe SIĘ nie nadaje

    Firma wykorzystuje jedną z linii lakierniczych, aby pomalować około 15 różnych części zewnętrznych, w tym spoilery, maskownice chłodnicy, obudowy na lusterka boczne, klamki do drzwi i elementy wykończenia dla takich producentów pojazdów, jak np. Jaguar Land Rover. – Pracując 24 godziny na dobę na trzy zmiany, lakierujemy pomiędzy 5500 a 6500 części na dobę – mówi Thomas Clark, inżynier ds. procesu lakierowania w firmie Rosti Automotive Pickering. – Zanim zostaje nałożona warstwa bazowa, należy skutecznie usunąć z części wszelki pył, włókna i inne zanieczyszczenia powstałe podczas przechowywania. Nawet najmniejsza cząstka powoduje wtrącenia, które bezpośrednio prowadzą do tego, że część jest odrzucana. 
    W przeszłości czyszczenie odbywało się ręcznie za pomocą ścierek i pistoletów na sprężone powietrze. Okazało się to jednak nieskuteczne i prowadziło do wysokiego wskaźnika odpadów. W związku z tym firma postanowiła rozejrzeć się za alternatywnym i zautomatyzowanym rozwiązaniem z zakresu czyszczenia. Firma Rosti nie mogła użyć systemu wykorzystującego myjki ciśnieniowe, który jest często wdrażany do czyszczenia części plastikowych. – System wykorzystujący myjki ciśnieniowe zużywa dużo wody, której trzeba się pozbyć – wyjaśnia Thomas Clark. – W związku z tym jest to drogie rozwiązanie i nie jest przyjazne dla środowiska. Ogranicza również swobodę projektowania przy opracowywaniu nowych części. Należy bowiem usunąć wszelkie ślady płynu czyszczącego, aby zagwarantować brak zanieczyszczeń na linii lakierniczej. 
    Dlatego też czyszczenie powinno odbywać się na sucho. W związku z tym osoby odpowiedzialne za ten projekt zapytały o różne systemy czyszczenia suchym lodem.

    Poleć innym

    GALERIA ZDJĘĆ

    Opracowany system czyszczący quattroClear jest wyposażony w tradycyjnego robota lakierniczego, który składa się z trzech układów dysz. Układ z robotem znajduje się w komórce przypominającej kabinę lakierniczą i jest zintegrowany z linią lakierniczą.
    Każdy układ wyposażony jest w sześć dysz quattroClean, a sprężone powietrze i ciekły dwutlenek węgla zostają doprowadzone do układów za pomocą węży.
    Poprzez dokładne ustawienie parametrów procesu, na przykład liczby aktywowanych dysz, prędkości przepływu sprężonego powietrza i dwutlenku węgla czy optymalizację trajektorii robota do kształtu odpowiedniej części, osiąga się doskonałe rezultaty czyszczenia.
    „Doskonały i niezawodny zautomatyzowany proces czyszczenia umożliwił nam zmniejszenie wskaźnika odrzutów o ponad 18%, a w wyniku tego zwiększenie zdolności produkcyjnej” – informuje Thomas Clark.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      ZADOWOLONY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      POINFORMOWANY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      SMUTNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...

    WYDANIE 5(109)/2017

    do góry strony