Powszechnie wiadomo, że istnieje wiele różnych procesów chemicznego przygotowania powierzchni aluminium przed malowaniem proszkowym. Oprócz tradycyjnych powłok chromianowych obecnie stosuje się bardziej przyjazne środowisku systemy oparte na tytanie, cyrkonie lub związkach krzemu.
Anodowanie wstępne (pre-anodising) nadal uznawane jest za „złoty standard”, ponieważ zapewnia wyjątkowo wysoką odporność korozyjną, szczególnie w wymagających środowiskach, takich jak klimat morski czy obiekty basenowe. W procesie tym za pomocą prądu stałego tworzy się porowatą, silnie przylegającą warstwę tlenku aluminium o grubości 3–10 µm.
W przeciwieństwie do klasycznego anodowania pory nie są uszczelniane. Dzięki temu zachowana zostaje bardzo dobra przyczepność później nakładanej powłoki proszkowej.
Proces anodowania wstępnego jest jednak bardziej kosztowny i wymaga bardzo skutecznego płukania w celu usunięcia pozostałości kwasu siarkowego oraz aluminium z porów. Zaniedbanie tego etapu może prowadzić do pogorszenia przyczepności farby oraz obniżenia ochrony antykorozyjnej.
Stowarzyszenia jakościowe zalecają kontrolę końcowego płukania – przewodność wody nie powinna przekraczać...
Treść dostępna tylko dla prenumeratorów
Jeśli nie masz jeszcze prenumeraty kliknij tutaj i zamów ją już dziś
Zaloguj lub zarejestruj się, aby przeczytać całość
Zaloguj się
Zaloguj się do konta użytkownika.






