• Reklama
    A1 - kabe

Szukaj

    Reklama
    B1 - konica minolta 18.02.2022-31.03.2023 Bogumiła

    Artykuły branżowe

    Wydanie nr: 6(80)/2012

    Artykuły branżowe

    Antykorozja

    Normy/Prawo

    ponad rok temu  01.11.2012, ~ Administrator   

    Strona 1 z 4

    Ósme prawo antykorozji


    O powodzeniu spraw wielkich decydują drobiazgi. To znane porzekadło sprawdza się doskonale w każdej dziedzinie, nie omijając antykorozji. Ważne także to, że sprawdza się dwukierunkowo. Gwarantuje sukces i determinuje porażkę. Różnica tylko taka, iż sukcesy najczęściej pozostają niezauważalne. Porażki - nawet jeśli nie głośne - zawsze wiążą się z wieloma kłopotami i dopiero na etapie "śledczym" winne okazują się błahostki a przynajmniej kwestie, którym jednym ruchem ręki można było zapobiec przed lub we wstępnej fazie realizacji zadań inwestycyjnych.


    Z oficjalnych dokumentów: "Katastrofa promu Challenger wydarzyła się 28 stycznia 1986 roku o 16.39:13 czasu uniwersalnego. W 73 sekundzie lotu pod wpływem potężnych sił aerodynamicznych prom kosmiczny Challenger uległ dezintegracji, doprowadzając ostatecznie do śmierci całej 7-osobowej załogi. Specjalnie powołana komisja ustaliła, że bezpośrednią przyczyną katastrofy było uszkodzenie niewielkich gumowych uszczelek, opasających złącza segmentów rakiet wspomagających".


    Ta katastrofa jest niczym innym jak "klasyką w klasyce". Zapisała się jako przykład dolara opłaconego ceną życia siedmiu astronautów oraz wielu miliardów innych dolarów i zatrzymaniem programu badań kosmicznych na kilka lat. Weszła do kanonów nauczania etyki inżynieryjnej prestiżowych uczelni świata, stała się tam przykładem dydaktycznym w nauczaniu bezpieczeństwa rozwiązań technicznych a jej opis przyczynowo-skutkowy jest przedmiotem egzaminów na uzyskanie licencji zawodowych wielu profesji. I? Zostawiając na boku sprawy wielkie oraz przenosząc się na grunt branży niszowej jaką niewątpliwie jest krajowa "antykorozja przemysłowa" - wielu z "rodzimych odrdzewiaczy" wciąż powtarza powiedzenie: połowa problemów korozyjnych powstaje już w fazie projektowej urządzeń i obiektów. Dodajmy: zdecydowana większość z nich jest spowodowana drobiazgami urastającymi do ogólnego problemu mogącego być nazwanym "syndromem uszczelki".

    Przykład - pierwszy z brzegu - na ilustracji. Fotografia ukazuje wnętrze zbiornika ługu sodowego w rejonie króćca włazu dolnego. Wprawne oko fachowca od razu dostrzeże paradoksalny fakt poważnego uszkodzenia powłoki ebonitowej we wnętrzu rury króćca i na płaszczu ponad otworem włazowym przy równoczesnym bardzo dobrym zachowaniu się materiału ochronnego na pozostałych powierzchniach zbiornika. Rzecz - na pozór - jest tym bardziej niejasna, gdyż ebonity - bez względu na gatunek - są doskonale odporne na środowisko ługów i to w temperaturach sięgających 100°C. Znaczy - teoretycznie nic groźnego nie powinno się wydarzyć, tym bardziej, że założenia konstrukcyjne dla tego konkretnego przypadku określały temperaturę roboczą na poziomie 60°C.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • ZADOWOLONY
    • ZASKOCZONY
    • POINFORMOWANY
    • OBOJĘTNY
    • SMUTNY
    • WKURZONY
    • BRAK SŁÓW

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
      Nie ma jeszcze komentarzy...