Najbardziej konkretnym sygnałem dotyczących intensywności kontroli jest postępowanie w USA.
AkzoNobel i Axalta złożyły zgłoszenia w ramach procedury HSR 21 stycznia 2026 r. 20 lutego otrzymały od Federal Trade Commission dodatkowe żądanie informacji i dokumentów, określane jako „Second Request”.
Nie oznacza to automatycznie sprzeciwu FTC wobec transakcji. Pokazuje jednak, że regulator potrzebuje szczegółowych danych dotyczących m.in. sprzedaży, klientów, konkurentów, cen, produktów i udziałów rynkowych.
Dokumentacja transakcyjna wskazuje również, że zgody mogą zostać uzależnione od określonych warunków, w tym zbycia części aktywów. Ostateczne decyzje regulatorów mogą więc wpłynąć na kształt połączonej grupy.
Powłoki proszkowe mogą być jednym z istotnych punktów analizy
Jednym z obszarów, w których działalność obu firm częściowo się pokrywa, są powłoki proszkowe. PCI Magazine zwraca uwagę na wcześniejsze postępowania dotyczące koncentracji w tej branży.Istotnym punktem odniesienia jest decyzja Komisji Europejskiej dotycząca przejęcia przez AkzoNobel działalności BASF w zakresie powłok przemysłowych. W 2016 r. Komisja analizowała wówczas m.in. rynki powłok do puszek i powłok proszkowych.
Obecna transakcja ma jednak inną charakterystykę. AkzoNobel i Axalta łączą przedsiębiorstwa o znaczących, ale różniących się profilach. Dla regulatorów kluczowe będzie więc przede wszystkim to, jak wygląda konkurencja na konkretnych rynkach produktowych i geograficznych.
Wielka Brytania już zbiera informacje
Postępowanie prowadzi również brytyjski Competition and Markets Authority. CMA rozpoczął 16 kwietnia 2026 r. proces dotyczący planowanego połączenia i zaprosił zainteresowane strony do przedstawiania opinii na temat jego wpływu na konkurencję w Wielkiej Brytanii.
Był to jednak wstępny etap gromadzenia informacji, a nie formalne rozpoczęcie pełnego postępowania fazy pierwszej. Sprawa pozostaje otwarta.A co z Komisją Europejską?
AkzoNobel i Axalta rozpoczęły proces przednotyfikacyjny wobec Komisji Europejskiej 26 stycznia 2026 r. Samo rozpoczęcie tego procesu nie oznacza jeszcze decyzji Komisji, lecz służy przygotowaniu formalnego zgłoszenia koncentracji.
W przypadku tak dużej transakcji szczególnego znaczenia nabierają nakładające się pozycje rynkowe. Globalna wielkość firm nie musi bowiem odzwierciedlać sytuacji na poszczególnych rynkach. Konkurencja może wyglądać inaczej w Europie, Ameryce Północnej czy Azji, dlatego analiza może być prowadzona bardzo szczegółowo.






